Lirnicy, chóry i przemilczana klasyka, czyli 12. Dni Muzyki Ukraińskiej
カートのアイテムが多すぎます
ご購入は五十タイトルがカートに入っている場合のみです。
カートに追加できませんでした。
しばらく経ってから再度お試しください。
ウィッシュリストに追加できませんでした。
しばらく経ってから再度お試しください。
ほしい物リストの削除に失敗しました。
しばらく経ってから再度お試しください。
ポッドキャストのフォローに失敗しました
ポッドキャストのフォロー解除に失敗しました
-
ナレーター:
-
著者:
Choć rosyjska muzyka cerkiewna wyrosła z kijowskich polifonii, lepiej niż Łysenkę czy Latoszyńskiego znamy dziś rosyjskich kompozytorów. Skąd wzięła się ta dramatyczna luka nie tylko w popkulturze, ale też w programie muzycznych akademii? O początkach ukraińskiej muzyki klasycznej, a także o wędrownych kobziarzach, którzy roznosili wiadomości po wsiach, zanim pojawiła się prasa, opowiada Roman Rewakowicz, dyrygent, chórmistrz i dyrektor artystyczny festiwalu. Pyta Maks Walewski
(Fot. Viktoriia Filipchenko on Unsplash)
adbl_web_anon_alc_button_suppression_t1
まだレビューはありません