エピソード

  • Historia kieleckich ulic. Głowackiego i Mickiewicza
    10 分
  • Historia kieleckich ulic. Ulica Jana Pawła II
    2026/02/20
    Ulica Jana Pawła II, w czasach PRL-u nosząca nazwę generała Karola Świerczewskiego, to jedna z najważniejszych historycznie ulic w Kielcach. Znajduje się przy niej wiele barokowych zabytków. - Ulica Jana Pawła II stanowi historyczny trakt łączący centrum Kielc z Wzgórzem Zamkowym. Prowadził on z Rynku przez ulicę Dużą, zwaną także Wielką, do Krakowskiej Rogatki. Przez lata był to ważny szlak komunikacyjny wiodący na południe i południowy wschód Polski, który z biegiem lat i rozbudową miasta został podzielony na kilka ulic – mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Obecnie ulica Jana Pawła II ma nieco ponad pół kilometra długości. Zaczyna się przy placu Najświętszej Maryi Panny, u zbiegu z ulicami Dużą i Czerwonego Krzyża, a kończy się na skrzyżowaniu z ulicami Krakowską i Konstantego Miodowicza. - Właściwie to nie jest jednak kielecka ulica, ponieważ historycznie, pod względem prawnym czy też własnościowym, była ona poza miastem, którego granice znamy obecnie. Nazywane obecnie katedralnym czy też zamkowym wzgórze stanowiło bowiem, zanim biskup Zadzik wybudował pałac, osobną osadę. Natomiast należące do biskupów krakowskich, ale zupełnie odrębne administracyjnie Kielce były wówczas miastem wokół Rynku - dodaje Krzysztof Myśliński. I podkreśla, że jeśli chodzi o wartości historyczno-zabytkowe bez wątpienia jest najcenniejszą ulicą w Kielcach. Przy ulicy Jana Pawła II znajduje się bowiem wiele cennych zabytków, między innymi XVII-wieczna Bazylika Katedralna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kielcach, której początki sięgają XII wieku, a także wczesnobarokowy Pałac Biskupów Krakowskich z pierwszej połowy XVII wieku. Przy ulicy Jana Pawła II mieszczą się również Seminarium Duchowne i kościół Świętej Trójcy oraz wystawiony przez Jakuba Jaworskiego, ostatniego starostę biskupiego, Dworek Laszczyków. Przy ulicy Jana Pawła II mieściła się też jedna z najstarszych szkół średnich w Polsce – obecnie Liceum Ogólnokształcące imienia Stefana Żeromskiego. Zaś tuż obok, na obecnym skwerze Stefana Żeromskiego, była Cerkiew Wniebowstąpienia Pańskiego z końca XIX wieku, którą wyburzono w 1933 roku. - Natomiast przy skrzyżowaniu ulic Jana Pawła II i Ogrodowej znajdował się folwark biskupi. Pod koniec XVIII wieku dobra należące do biskupów krakowskich zostały poddane upaństwowieniu. Dworek kupił architekt Aleksander Borkowski, który sprzedał go radomskiej rodzinie Stumpfów, do której należał przemysłowiec Ludwik Stumpf. Wkrótce potem obok dworku powstał pierwszy przemysłowy browar w Kielcach. Natomiast pod koniec XIX wieku właścicielami dworku stała się rodzina Karschów. I stąd nazwa Wzgórze Karscha. A za dworkiem była Krakowska Rogatka i tam kończy się ulica Jana Pawła II – opowiada Krzysztof Myśliński. Nazwę ulicy zmieniono – z generała Karola Świerczewskiego – upamiętniając wizytę papieża Jana Pawła II w Kielcach (3 czerwca 1991 roku).
    続きを読む 一部表示
    9 分
  • Historia kieleckich ulic. Piekoszowska
    2026/02/13
    - Ulica Piekoszowska, bo na Piekoszów. Stąd jej nazwa. Historia tej ulicy jest natomiast ściśle związana z rozwojem Kielc, powstaniem terenów przemysłowych w sąsiedztwie torów kolejowych oraz z budową osiedla Czarnów – opowiada Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Ulica Piekoszowska pierwotnie była ważnym traktem prowadzącym w kierunku Piekoszowa, Krasocina i dalej Częstochowy. Następnie, w latach 60. XX wieku, nabrała charakteru przemysłowego. W dużej mierze zdecydowało o tym doprowadzenie do Kielc kolei. - Ulica Piekoszowska przez wiele lat była w zasadzie przedłużeniem ulicy Czarnowskiej, która najpierw prowadziła na Czarnów i dalej do Piekoszowa. Podział na Piekoszowską i Czarnowską nastąpił wówczas, gdy wybudowano linię kolejową i dworzec – mówi Krzysztof Myśliński. Ulica Piekoszowska zaczęła się zabudowywać w późnych latach 20. i wczesnych 30. minionego wieku. Właśnie za sprawą kolei. Wówczas w tej części miast zaczęły powstawać tereny przemysłowe. W rejonie ulicy Piekoszowskiej mieściły się także koszary artylerii, a także słynna Fabryka Mebli Giętych „Henryków”. Z czasem zaczęto budować również domy, głównie po północnej stronie ulicy Piekoszowskiej. - Po drugiej wojnie światowej powstały pierwsze, niewielkie bloki mieszkalne. Tuż obok skrzyżowania z ulicą Mielczarskiego. Kolejne, większe bloki, wybudowano natomiast w okolicach skrzyżowania ulic Piekoszowskiej i Jagiellońskiej. Zaś dalej, w okresie międzywojennym, za obecną ulicą Jagiellońską, były pola i łąki. I tu ciekawostka: w tym miejscu urządzono coś na kształt zapasowego lotniska dla wojskowych samolotów. Z kolei w czasie drugiej wojny światowej Niemcy mieli tam lądowisko dla Luftwaffe, którego obsługa mieściła się w drewnianych barakach. Po zakończeniu okupacji, w latach 50. i 60. ubiegłego stulecia, mieszkali w nich robotnicy budujący bloki na dzisiejszym osiedlu Czarnów. Byli to więźniowe kieleckiego zakładu karnego – dodaje Krzysztof Myśliński. Ulica Piekoszowska straciła na znaczeniu po wybudowaniu ulicy Grunwaldzkiej, która została połączona z ulicą Żytnią. Przestała wówczas stanowić istotne połączenie między centrum Kielc i zachodnią częścią miasta. Obecnie ulica Piekoszowska jest jedną z najdłuższych ulic w Kielcach – ma ponad 5 km. Na odcinku od ulicy Malików do granicy Kielc z gminą Piekoszów stanowi fragment drogi wojewódzkiej nr 786. Ulica Piekoszowska wiedzie od skrzyżowania z ulicą Mielczarskiego do granicy miasta ze Szczukowskimi Górkami, miejscowością znajdującą się w gminie Piekoszów. W ostatnich latach jej fragmenty były przebudowywane i modernizowane. Od 2016 roku zamiast skrzyżowania u zbiegu ulic Piekoszowskiej i Jagiellońskiej jest rondo. Dwa lata później wyremontowano fragment od ulicy Grunwaldzkiej do ulicy Podklasztornej, a także odcinek od ulicy Malików do ulicy Grunwaldzkiej. W 2025 roku wymieniono natomiast nawierzchnię na odcinku pomiędzy skrzyżowaniami z ulicami Chrobrego i Jagiellońską.
    続きを読む 一部表示
    6 分
  • Historia kieleckich ulic. Bodzentyńska
    2026/02/06
    Początkowo nazywała się Bożęcka, następnie Bodzęcka i Armii Czerwonej. Obecnie to Bodzentyńska - prawdopodobnie najstarsza ulica w Kielcach. - Nazwa Bożęcka wywodzi się od nazwy Bożęcina, czyli obecnego Bodzentyna. Taki zapis można znaleźć na dokumentach jeszcze na początku XX wieku. Po zakończeniu drugiej wojny światowej była to natomiast ulica Armii Czerwonej. Do nazwy Bodzentyńska wrócono jesienią 1989 roku – mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. – Z pewnością historia tej ulicy ma nawet więcej niż dziewięć stuleci. Była ona bowiem jedną z pierwszych głównych ulic miejskich. Stanowiła wyjazd z Kielc w kierunku Gór Świętokrzyskich i wschodniej części Polski. Na znaczeniu zyskała w połowie XIV wieku, gdy Kielce zaczęły się rozbudowywać. W znacznym stopniu za sprawą pojawienia się w mieście Żydów i rozwoju handlu. To właśnie przy tej ulicy powstał w Kielcach pierwszy żydowski dom modlitwy. Bodzentyńska prawdopodobnie była pierwszą ulicą, która miała utwardzoną nawierzchnię. Nie był to jednak bruk - ułożono na niej drewniane dyle. Początkowo jej przebieg w znacznym stopniu wyznaczała niewielka rzeka Silnica, zwana wówczas Solnicą. - W XVI wieku na ulicy Bodzentyńskiej wystawiono jedną z miejskich bram, tzw. rogatkę, która wyznaczała granicę miasta lokacyjnego. Płacono na niej podatek za wjazd wozem do miasta – opowiada Krzysztof Myśliński. Przy ulicy Bodzentyńskiej przez wiele lat kwitł handel. Mieściły się przy niej sklepy, warsztaty rzemieślnicze, zakłady pogrzebowe oraz jatki, w których sprzedawano mięso i targowisko, które pod koniec minionego stulecia zostało przeniesione na ulicę Seminaryjską. Był także wiatrak zbożowy i spichlerz. To właśnie przy tej ulicy, w posesji oznaczonej numerem 19, do dziś znajduje się najdłużej funkcjonująca w tej części kraju piekarnia, która została założona przez rodzinę Gołębiowskich w 1788 roku. Z kolei w części ulicy Bodzentyńskiej najbardziej oddalonej od kieleckiego Rynku, obecnie w tym miejscu znajdują się wieżowce przy ulicy Sandomierskiej, od końca XIX wieku do lat 60. minionego stulecia funkcjonowały browary. Krzysztof Myśliński dodaje, że ulica Bodzentyńska ma też swoją tragiczną historię. - Hitlerowcy utworzyli w tej części Kielc tzw. małe getto - mówi. Z historią ulicy Bodzentyńskiej wiążą się nie tylko miejsca, ale także znane osoby. U zbiegu ulicy Bodzentyńskiej i Alei IX Wieków Kielc znajdowały się posiadłości należące do rodziny Jarońskich. - Najwybitniejszy przedstawiciel tej rodziny, Wiktor Jaroński, miał znaczący wpływ na postanowienia dotyczące granic Polski podczas konferencji w Wersalu. Jego spontanicznie wygłoszony manifest antypruski posłużył jako dowód na to, że Polacy mieli wkład w walki przeciwko Państwom Centralnym – opowiadał w 2017 roku w trakcie wycieczki po mieście Piotr Modzelewski. – Deklaracja Wiktora Jarońskiego, kieleckiego posła do Dumy, stała się poważnym argumentem za niepodległością Polski podczas Konferencji Wersalskiej. Wrogi Polsce premier angielski Lloyd George stwierdził, że Polacy nie znajdowali się po stronie zwycięzców, ponieważ Legiony Piłsudskiego podlegały komendzie austriackiej i tym samym walczyły po stronie pruskiej. Wówczas ripostą przedstawicieli Komitetu Narodowego Polskiego była właśnie deklaracja Jarońskiego. Przy ulicy Bodzentyńskiej mieszkał także pianista i kompozytor Feliks Jaroński. Należąca do niego nieruchomość znajdowała się na rogu ulicy Kościuszki i Bodzentyńskiej, która obecnie w tej części jest ślepą uliczką. To ta część ulicy, przy której przed laty był postój taksówek bagażowych. - Kiedyś był tam folwark należący właśnie do Jarońskich. A za nim znajdował się ogród z niewielkim stawem. Stąd potoczna nazwa dworek Jarońskich. Choć budynek w zasadzie nie przypomina dworku, bo nie ma chociażby ganku. Dzisiaj powiedzielibyśmy o tym budynku raczej willa niż dworek. Mówiąc o historii tego miejsca warto natomiast dodać, że kiedyś koncertował w nim Ignacy Jan Paderewski, który odwiedzał Feliksa Jarońskiego – dodaje Krzysztof Myśliński. Z kolei u zbiegu obecnej alei Solidarności i alei IX Wieków Kielc mieścił się zakład Romana Kluźniaka, w którym powstawały szyny do kolejek wąskotorowych i tabor kolejowy. - Z czasem firma tego rzemieślnika przeobraziła się w duży zakład przemysłu metalowego. Powstawały w nim między innymi szyny do kolejek wąskotorowych w regionie oraz tabor kolejowy do nieistniejącej już trasy łączącej Kielce i Cisów. Roman Kuźniak był też konstruktorem i autorem patentu pierwszego motorowego walca drogowego – mówi Piotr Modzelewski, członek Towarzystwa Przyjaciół Kielc i pasjonat historii miasta. Po zakończeniu drugiej wojny światowej ulica Bodzentyńska stała się...
    続きを読む 一部表示
    12 分
  • Historia kieleckich ulic. Karczówkowska
    2026/01/30
    Ulica Karczówkowska nazwę zawdzięcza wzniesieniu Karczówka, do którego prowadzi w zasadzie z centrum Kielc. Ulica Karczówkowska istnieje od początku XIX wieku. Wówczas została ujęta na mapie z 1804 roku. W granicach Kielc, w całości, znalazła się jednak dopiero w okresie międzywojennym. - Ulica Karczówkowska była, a w pewnym stopniu nadal jest, urbanistyczno-krajobrazową osią Kielc. Jej historia jest bardzo ciekawa, bo ta ulica zmieniała się przez setki lat wraz z rozwojem miasta. Od końca pierwszej połowy XVII wieku była drogą procesyjną. Łączyła Wzgórze Zamkowe z Karczówką, gdzie znajduje się barokowy, pobernardyński klasztor i kościół św. Karola Boromeusza. I taki charakter ma nadal, bo do dziś znajduje się przy niej 14 Kaplic Męki Pańskiej – mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. W momencie powstania ulica Karczówkowska wiodła przez pola i łąki. Co ciekawe, nie miała i nadal nie ma większego znaczenia komunikacyjnego. Taką funkcję pełniła i pełni ulica Podklasztorna. - Jest mniej stroma, łatwiej nią dotrzeć na Karczówkę – tłumaczy Krzysztof Myśliński. Obecnie ulica Karczówkowska składa się z kilku fragmentów, które nie są ze sobą połączone. Pod koniec lat 70. minionego wieku, wybudowano ulicę Armii Krajowej (wówczas Bolesława Bieruta), a nieco wcześniej zlikwidowano przejazd drogowo-kolejowy przez tory łączące Kielce z Warszawą i Krakowem. W miejsce przejazdu wybudowana została kładka dla pieszych. W ten sposób ulica Karczówkowska została rozdzielona na dwa odcinki. A następnie została przecięta ulicą Jagiellońską. - Jeszcze w momencie dotarcia kolei do Kielc, pod koniec XIX wieku, za torami były pola, folwarki – dodaje Krzysztof Myśliński. Obecnie przy ulicy Karczówkowskiej znajduje się wzniesiony w latach 1902-1904 kościół pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, dawna cerkiew prawosławna pod wezwaniem św. Mikołaja. Bliżej wzgórza Karczówka (340 m n.p.m.) mieści się natomiast otwarty w 2018 roku Ogród Botaniczny. Najważniejszym obiektem przy ulicy Karczówkowskiej jest natomiast wybudowany w latach 1624-1628 na szczycie Karczówki klasztor i kościół św. Karola Boromeusza, którym obecnie opiekują się księża Pallotyni. Od 1972 roku, prawie do końca XX wieku, przy ulicy Karczówkowskiej znajdowała się kultowa kawiarnia „Biruta” mieszcząca się w budynku należącym do Spółdzielni Mieszkaniowej Armatury (dziś w tym miejscu jest dyskont spożywczy).
    続きを読む 一部表示
    5 分
  • Historia kieleckich ulic. Ściegiennego
    2026/01/23
    Ulica księdza Piotra Ściegiennego to jedna z najdłuższych ulic w Kielcach. Jej historia również jest bardzo długa. Ulica Ściegiennego, licząca ponad 7 kilometrów długości, zaczyna się na Krakowskiej Rogatce, na skrzyżowaniu ulic Krakowskiej, Jana Pawła II i Miodowicza. Na odcinku od alei Jerzego Popiełuszki do granicy Kielc stanowi fragment drogi krajowej nr 73. - Ulica Ściegiennego w zasadzie zaczyna się na Rynku. Następnie wiedzie przez dzisiejsze ulice Dużą i Jana Pawła II oraz przez Krakowską Rogatkę. Dalej prowadzi koło Wojewódzkiego Domu Kultury aż do podkieleckiej Bilczy. Przez wiele lat tak właśnie wyglądał szlak komunikacyjny do i z centrum Kielc. Warto mieć to na uwadze mówiąc o historii ulicy Ściegiennego. Szosa ta od wielu lat prowadzi bowiem w stronę Ponidzia i Małopolski rozdzielając się w Morawicy w kierunku Buska-Zdroju i Pińczowa - opowiada Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Jednym z najważniejszych budynków przy ulicy Ściegiennego jest Dom Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego (obecnie Wojewódzki Dom Kultury), którego budowa zakończyła się w 1935 roku. Przy tej ulicy znajdują się również nowoczesny stadion piłkarski (otwarty w 2006 roku, wybudowany w miejscu starego obiektu Błękitnych Kielce), cmentarze (założony na początku XIX wieku Cmentarz Stary oraz istniejący od początku XX wieku Cmentarz Nowy), Wojewódzka Biblioteka Publiczna oraz I Liceum Ogólnokształcące im. Stefana Żeromskiego. - Od połowy XIX wieku przy ulicy Ściegiennego znajdowały się zakłady przemysłowe, które powstały w związku ze znajdującym się na Kadzielni kamieniołomem i produkcją pod koniec XIX wieku, na ogromną skalę, wapna. Na jej końcowym odcinku, w Dyminach, znajdowały się koszary wojskowe, mniej więcej w tym miejscu, w którym obecnie jest schronisko dla zwierząt – dodaje Krzysztof Myśliński. W okresie międzywojennym ulica Ściegiennego nosiła nazwę 3 Maja. W trakcie drugiej wojny światowej niemieckie władze okupacyjne zmieniły jej nazwę na Kasztanową. Obecną nazwę otrzymała po wojnie. - Kielczanie doskonale znają tą ulicę, ale zapewne niewiele osób byłoby w stanie powiedzieć kim był Piotr Ściegienny - mówi Krzysztof Myśliński. - Ksiądz Ściegienny urodził się 31 stycznia 1801 roku w Bilczy. Był patriotą, rewolucjonistą i buntownikiem. Opowiadał się za przeprowadzeniem rewolucji społecznej mającej zapewnić dobrobyt wszystkim obywatelom. Uważał, że należy obalić system feudalno-pańszczyźniany oraz zlikwidować własność prywatną. Za swoje poglądy, publiczne ich manifestowanie, spiskowanie i chęć zorganizowania powstania w Królestwie Polskim został skazany przez carski sąd na śmierć. Karę zamieniono jednak, carskim aktem łaski, na zesłanie na Syberię. Do Polski wrócił w 1871 roku. Zmarł 6 listopada 1890 roku w Lublinie, gdzie pełnił funkcję kapelana w szpitalu Bonifratrów.
    続きを読む 一部表示
    5 分
  • Historia kieleckich ulic. Ronda Giedroycia i Herlinga-Grudzińskiego
    2026/01/16
    Ronda im. Gustawa Herlinga-Grudzińskiego oraz im. Jerzego Giedroycia to jedne z najważniejszych elementów układu komunikacyjnego Kielc. Tak było dekady temu, tak jest obecnie. Oba ronda od początku były nowatorskimi rozwiązaniami. A niewykluczone, że jedno z nich było pierwszym rondem turbinowym w Polsce.
    Więcej: https://radiokielce.pl/historia-kieleckich-ulic/
    続きを読む 一部表示
    3 分
  • Historia kieleckich ulic. Aleja IX Wieków Kielc
    2026/01/09
    Aleja IX Wieków Kielc to jedna z głównych ulic w stolicy województwa świętokrzyskiego. Historia tej ulicy nie jest jednak długa, bo zaczyna się w latach 60. XX wieku. Aleja IX Wieków Kielc została wybudowana na przełomie lat 60. i 70. minionego wieku. Nazwę zawdzięcza obchodom 900-lecia Kielc. Zanim ją wybudowano w tej części miasta znajdowała się ulica Starowarszawskie Przedmieście. - Budowa Alei IX Wieków Kielc była ogromną, jedną z najważniejszych inwestycji drogowych w historii miasta. W tym samym czasie budowano siedzibę prezydium wojewódzkiej rady narodowej, obecny urząd wojewódzki. Te inwestycje w znaczący sposób zmieniły krajobraz Kielc. Stolica regionu nabrała wówczas wielkomiejskiego charakteru - mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. - Aleja IX Wieków Kielc była ważna z punktu widzenia komunikacyjnego. Połączyła ulice Warszawską i 1 Maja, ułatwiła dojazd do dworca kolejowego i odciążyła ścisłe śródmieście. Z perspektywy czasu można ocenić, że urbaniści dobrze zaprojektowali tą część Kielc. Przy Alei IX Wieków Kielc znajduje się synagoga z 1909 roku (między jezdniami alei), która po drugiej wojnie światowej została zaadaptowana na potrzeby Wojewódzkiego Archiwum Państwowego. W trakcie drugiej wojny światowej, w miejscu, w którym obecnie przebiega zachodni fragment Alei IX Wieków Kielc, znajdowało się getto. Do najważniejszych obiektów przy Alei IX Wieków Kielc należą także budynek urzędu wojewódzkiego (wybudowany na przełomie lat 60. i 70. minionego wieku) oraz pochodzący z XVIII wieku kościół św. Wojciecha. Aleja IX Wieków Kielc łączy rondo im. Herlinga Grudzińskiego, u zbiegu ulic Paderewskiego, Okrzei i 1 Maja, ze skrzyżowaniem ulic Sandomierskiej i Źródłowej oraz Alei Solidarności. Początkowo był to miejski odcinek drogi krajowej nr 74 (do wybudowania pod koniec lat 90. XX wieku ulicy Łódzkiej). Z kolei po połączeniu ulicy Zagnańskiej z ulicą Żelaznej, po wybudowaniu ulicy Gosiewskiego, stanowiła fragment drogi wojewódzkiej nr 762. Na początku obecnego stulecia Aleja IX Wieków Kielc została zmodernizowana między rondem Gustawa Herlinga-Grudzińskiego a ulicą Warszawską. W 2023 roku wyremontowano natomiast odcinek pomiędzy ulicami Warszawską i Bodzentyńską.
    続きを読む 一部表示
    4 分