• Moc historii Cezarego Jastrzębskiego w audycji „Dzień dobry, to Ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce”
    2026/03/01
    Słuchacze Radia Kielce znają dr Cezarego Jastrzębskiego z audycji „Moc historii”, w której odkrywa wraz z Robertem Szumielewiczem tajemnice świętokrzyskich miejscowości. Tym razem, w niedzielnej audycji „Dzień dobry, to Ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce”, Cezary Jastrzębski oprowadzi nas po miejscach na swojej mapie życia: od Rudek przez Poznań po Kielce i Bieszczady.
    続きを読む 一部表示
    43 分
  • Tomasz Kęćko: swoje słabości zamień w sukces!
    2026/02/22
    Shihan Tomasz Kęćko – wiceprezes Polskiej Federacji Karate Sportowego oraz prezes Kieleckiego Klubu Sportowego Karate był gościem programu „Dzień dobry, to Ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce”.
    続きを読む 一部表示
    37 分
  • Marzena Kądziela: wyprawy na krańce świata to moja miłość i pasja
    2026/02/15
    Co zrobić, gdy nie masz paszportu, a los niespodziewanie wysyła cię na Dominikanę? Jak podróżować solo i jednocześnie zbudować szczęśliwy, trwały związek? O miłości, pasji i wyprawach na krańce świata w audycji „Dzień dobry, to Ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce” opowiadała Marzena Kądziela, dziennikarka i podróżniczka.
    続きを読む 一部表示
    38 分
  • Mateusz Kalisz – podpowiada jak oglądać niebo, zgłębia tajemnice wszechświata
    2026/02/08
    Pochodzi z niewielkiej miejscowości, z dala od miejskich świateł, co umożliwiło mu oglądanie nieba od najmłodszych lat. Dziś ma koncie nagrody za popularyzację astronomii, a także grono wiernych widzów. Zbudował swoje obserwatorium w Polsce, a kolejne w Australii. W „Dzień dobry, to ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce” spotkanie z popularyzatorem astronomii Mateuszem Kaliszem, autorem kanału „AstroLife”.
    続きを読む 一部表示
    43 分
  • Prof. Piotr Zbróg: Niektóre słowa trzeba wziąć pod dużą lupę
    2026/02/01
    Czy język zawsze znaczy to, co chcemy powiedzieć? Dlaczego Polacy tak bardzo przejmują się poprawnością, a jednocześnie coraz częściej „idą na skróty”? O słowach, emocjach i życiu prywatnym w audycji „Dzień dobry, to ja. Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce” opowiada prof. Piotr Zbróg.
    続きを読む 一部表示
    48 分
  • Igor Kowalczyk „Endone”: Malowanie jest jak taniec
    2026/01/25
    W moim przypadku wszystko zaczęło się od tańca – powiedział w programie „Dzień dobry to ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce” Igor Kowalczyk „Endone”.
    Malarz, autor graffiti i murali dodał, że jego ulubione prace są nadal w Londynie. I tam lubi wracać.
    - W Kielcach ulubionymi pracami są te sprayowe produkcje, bo od nich wszystko się zaczęło. Intrygujące jest już samo podchodzenie do ściany i postawienie pierwszej kropki. Przez długi czas obawiałem się, że muralowe malowanie zepsuje mój warsztat, ale tak się na szczęście nie stało – wyznał „Endone”. - I kiedy maluje duże powierzchnie to przeznaczam na nie cały sezon. Wtedy tęsknie, aby malować w studiu i odwrotnie. I to jest hip-hop, czyli pokazuj i rób coraz lepiej - dodał gość Radia Kielce.
    Zapytany o słynny mural przedstawiający Bronka Opałko Igor Kowalczyk odpowiedział, że głównym założeniem tego obrazu było pokazanie prywatnej strony Bronisława.
    - To nie Genowefa Pigwa, tylko człowiek, który kreował postać, super kompozytor. Miałem pomysł, aby zrobić go bardziej po domowemu w swetrze i kapciach przyznał malarz. Lubię ten mural. Dostaję sygnały, że ludzie też się do niego przyzwyczaili, bo nawet kiedy jest pochmurny dzień, on tak wygląda jakby świeciło na niego słońce – dodał Igor Kowalczyk „Endone”.
    Samo malowanie to długi proces wyjaśnił gość audycji „Dzień dobry to ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce”.
    - Najważniejszy jest projekt. Bohater audycji zawsze przygotowuje trzy. Następnie zaczyna się ostatni etap realizacji, mieszanie farb, itd. Bronka twarz ma 15 metrów wysokości. Na jednym poziomie są oczy. Bronek został namalowany w 12 dni - zdradził Igor Kowalczyk.
    Wracając do tańca przyznał, że mając siedem lat rodzice zaprowadzili go do szkoły tańca w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach, aby spróbował tańca klasycznego.
    - Hip hop pojawił się podczas wyjść do toalety. Na piętrze w WDK odbywały się zajęcia taneczne, a na dole były zajęcia w stylu break-dance. I to zmieniło moje życie. Zaczęło się małpowanie ubrań, kupowanie farb w sprayu, wszystko było nowe i trochę nielegalne. Rodzice zupełnie nie mieli pojęcia, że malarstwo stanie się moja pasją i wspierali mnie – powiedział Igor Kowalczyk.
    „Endone” przyznał, że kumplowanie się ze starszymi kolegami i tworzenie czegoś nowego było wyzwaniem. Taki ciągły pojedynek na umiejętności. Kto namaluje w najbardziej trudnym miejscu, najszybciej. Punktem zwrotnym był wypadek Piotra Nowaka „Wembleya”, który zginał w wypadku. Był tancerzem, między innymi w zespole Krzysztofa „Kasy” Kasowskiego.
    W programie „Dzień dobry to ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce” Igor przyznał, że pociąga go kolor, a dopiero później przychodzi forma. Swój dom wspomina jako otwarty, pełen znajomych i przyjaciół, którzy przychodzili na poranne kawy, czy popołudniowe spotkania. - To co przeniosłem do swego domu, to duże zaufanie - przyznał.
    O londyńskim projekcie 142 mówił: „Pięć lat spędziłem w Londynie. Pojechałem na wakacje podczas studiów. Poznałem ludzi, którzy przejęli wiktoriańską, opuszczoną hutę szkła nad kanałem. Tam powstała galeria, scena. I zaczęliśmy adaptować poindustrialne przestrzenie, aby ponownie zaczęły tętnić życiem. Londyn jest jak deszcz meteorytów. Pełen energii. Mógłbym tam tylko malować i nie spać”
    Dla Igora Kowalczyka „Endone” malarstwo nadal jest przygodą. A każdy obraz zaczyna się od kropki.
    続きを読む 一部表示
    34 分
  • Sześć lat ciszy i powrót po złoto. Historia Katarzyny Wesołowskiej
    2026/01/18
    Katarzyna Wesołowska z Fortis Bilard Kielce wywalczyła w australijskim Brisbane brązowy medal Pucharu Świata Champion of Champions w Bilard Heyball, wcześniej trzykrotnie zdobyła tytuł mistrzyni Europy, jako pierwsza Polka zwyciężyła w Pucharze Europy – Women’s Euro Tour. Będąc u szczytu kariery zniknęła na sześć lat…
    続きを読む 一部表示
    41 分
  • Kamil Pacholec: Chopin fascynuje wszystkich
    2026/01/11
    Kamil Pacholec, rocznik 1998, mimo młodego wieku osiągnął już bardzo wiele w sztuce, którą uprawia. W 2021 roku został finalistą XVIII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego imienia Fryderyka Chopina. Będąc gościem audycji „Dzień dobry to ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce” przyznał, że nie zastanawiał się nad liczbą nagród, które posiada. - Skupiałem się zawsze na artystycznych celach. Wiem, nagrody są miłe, ale ile ich mam, można policzyć na palcach obu rąk. Ta najważniejsza to oczywiście finał Konkursu Chopinowskiego. To było ogromne przeżycie dla młodego człowieka – mówi pianista. Na pytanie, jak koncentruje się przed występami odpowiedział, że stara się odcinać od konkursowej atmosfery. Tak było przynajmniej w trakcie konkursu w 2021 roku. - Byłem odcięty od mediów, tylko ćwiczyłem i miałem duże wsparcie rodziny. Przecież te wszystkie informacje, które pojawiają się w mediach, jacy jesteśmy, może to wpływać deprymująco. Jeśli chodzi o występy, to trzeba doświadczyć pewnej ich ilości. Stres pojawia się na kilka dni przed występem, ale już w trakcie koncertu skupiam się wyłącznie na muzyce – stwierdził. Kamil Pacholec przypomniał, że zwycięzca edycji konkursu z 2021 Bruce Liu powiedział w jednym z wywiadów, że grając wyobraża sobie publiczność, jako owoce. - Ale ja, nie mam żadnej metody na skupienie, mówił gość Radia Kielce. Przyznał także, że irytują go – przed wejściem na scenę - rozmowy na tematy przyziemne. - Nie pozwalają się dokładnie skupić i wejść mentalnie do świata muzyki - dodał. Pianista przed swoim recitalem często sięga po twórczość ulubionych kompozytorów, na przykład Artura Rubinsteina. Wymaga tego również proces nauki i studiów. To również pomaga na spojrzenie z innej perspektywy na muzykę Chopina. Młody kielczanin przyznał, że Artur Rubinstein znalazł w życiu coś co dawało mu radość tworzenia i tym i oddychał na co dzień. To ważne, by mieć inspirację. Pianista przypomniał, że w trakcie jego koncertu w Carnegie Hall w Nowym Jorku miał przyjemność spotkać się z córkami Artura Rubinsteina, jego idola. Było to bardzo symboliczne i znamienne. Kamil Pacholec zdradził, że kiedyś – ku przerażeniu nauczycieli muzyki - uwielbiał jeździć na deskorolce. Na co dzień uprawia pływanie, gra w tenisa stołowego i biega. Marzy o tym, aby kiedyś wrócić do czynnego uprawiania sportu. Tak, jak to było kiedyś. Wspominając dzieciństwo Kamil Pacholec zdradził, że jego przygoda z muzyką zaczęła się w momencie, gdy w prezencie otrzymał od rodziców książeczkę z dołączoną klawiaturą. I to był początek przygody z muzyką. Potem przyszedł czas na próby komponowania własnych utworów i zauroczenie Fryderykiem Chopinem. - Czytałem o nim książki, próbowałem nawet naśladować jego pismo, podpisy. Moim zdaniem Chopin to kompozytor, który fascynuje wszystkich. Tych, którzy całe życie jego studiują i tych, którzy stykają się z nim po raz pierwszy. Dla mnie to był geniusz kompozytorski, a jego muzyka wciąż bardzo wielu porusza - powiedział Kamil Pacholec. - Dlatego udało mi się odnowić fortepian z 1850 roku, który pozostał w rodzinnym domu w Kielcach, aby w inny sposób doświadczyć muzyki Fryderyka Chopina - dodaje. W tym roku Kamil kończy studia doktoranckie w USA i zamierza podróżować nie tylko pomiędzy Kielcami i Miami. - Marzę o tym, aby muzyka grała rolę główną w moim życiu – stwierdził Kamil Pacholec.
    続きを読む 一部表示
    32 分