『DZIEŃ DOBRY, TO JA! ROZMOWY INNE NIŻ WSZYSTKIE W RADIU KIELCE』のカバーアート

DZIEŃ DOBRY, TO JA! ROZMOWY INNE NIŻ WSZYSTKIE W RADIU KIELCE

DZIEŃ DOBRY, TO JA! ROZMOWY INNE NIŻ WSZYSTKIE W RADIU KIELCE

著者: Radio Kielce
無料で聴く

今ならプレミアムプランが3カ月 月額99円

2026年5月12日まで。4か月目以降は月額1,500円で自動更新します。

概要

Audycja „Dzień Dobry, to Ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce” to autentyczne, osobiste i pełne inspiracji wywiady. Na antenie Polskiego Radia Kielce spotykamy się z wyjątkowymi osobami związanymi z województwem świętokrzyskim: artystami, muzykami, politykami, sportowcami oraz ludźmi, którzy mają do opowiedzenia niezwykłe historie. To nie tylko wywiady – to spotkania, które poruszają ważne tematy, pokazują różne perspektywy i odsłaniają osobiste przekonania naszych gości. A słuchacze zostają z pytaniami o ich własne życie, wartości i wybory. „Dzień Dobry, to Ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce” to audycja łącząca lokalność regionu świętokrzyskiego z uniwersalnymi wartościami. Tworzy przestrzeń do rozmów, które zostają ze słuchaczami na długo. Premierowe odcinki – w niedziele po godz. 10 na 101.4 MHz oraz na radiokielce.plRadio Kielce アート 人間関係 社会科学
エピソード
  • Krzysztof Myśliński – miasto to kryminalna zagadka
    2026/05/03
    Najbardziej szaloną rzeczą jaką zrobiłem z kolegą było wejście na czwarte piętro po balkonach do koleżanki – powiedział dr Krzysztof Myśliński w audycji „Dzień dobry, to Ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce”, emitowanej w niedzielę po godz. 10.00.

    Historyk sztuki i wojewódzki konserwator zabytków przyznał, że choć w młodości jego wyobraźnię rozpalały przygody Indiany Jonesa, ostatecznie wybrał studia z historii sztuki na Uniwersytecie Wrocławskim. Jak podkreślił, historia i architektura mają w sobie coś z filmu akcji – wymagają dociekliwości, łączenia faktów i odkrywania ukrytych znaczeń.-Miasto można czytać jak tekst – niczym kryminalną zagadkę, której języka trzeba się nauczyć. - O takim spojrzeniu dziś na przestrzeń miejską opowiadał.

    W rozmowie pojawiły się także bardziej osobiste wątki. Myśliński zdradził, że po Kielcach najchętniej porusza się rowerem. To jednak nie efekt pasji do kolarstwa, lecz praktyczne podejście do miejskich realiów.-Znacznie łatwiej jest poruszać się po mieście rowerem, samochodem ciężko czasem znaleźć miejsce parkingowe. A jak już znajdę parking to zapominam zabrać biletu z parkomatu i potem zastaję za szybą liścik i muszę płacić mandat. Jestem niestety trochę roztrzepany i wolę unikać takich sytuacji i jeździć rowerem - mówi z uśmiechem.Konserwator nie należy również do miłośników dalekich podróży. Jak mówi, nie odczuwa potrzeby „kolekcjonowania miejsc” na świecie, a jego regularnym kierunkiem pozostają Czechy, co bywa powodem żartów ze strony jego synów.W audycji opowiedział też o swoich ulubionych, nieoczywistych miejscach w Kielcach. Wymienił m.in. Górny Pakosz – przestrzeń, której wielu mieszkańców unika – oraz stare kolejowe osiedle na Herbach, które, jak zaznaczył, stopniowo znika z mapy miasta.
    続きを読む 一部表示
    42 分
  • Michał Stachurski - w głąb historii własnej rodziny
    2026/04/26
    Nie każdy kojarzy go poza sceną, a tymczasem życie Michała Stachurskiego muzyka i edukatora, to znacznie więcej niż rytm i koncerty. Perkusista zespołu Mafia od lat prowadzi równoległą, niezwykle osobistą podróż - w głąb historii własnej rodziny. Michał Stachurski był gościem audycji „Dzień dobry to Ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radio Kielce”.
    Genealogiczna pasja szybko przerodziła się w coś znacznie większego niż hobby. Dziś jego drzewo genealogiczne obejmuje imponujące 21 tysięcy osób. Każde nazwisko to osobna historia, fragment większej opowieści, którą Stachurski z uporem i czułością od lat składa w całość.
    – Tak mnie to wciągnęło, że latałem po cmentarzach z aparatem i robiłem zdjęcia nagrobków przodków – wspomina.
    Sam definiuje siebie jako człowieka bardzo rodzinnego. Syn Wojciecha Stachurskiego znanego w Kielcach muzyka, kompozytora i autora tekstów swoje dzieciństwo spędził na festiwalach, w domach kultury czy na sesjach nagraniowych.
    Po ojcu i innych przodkach odziedziczył nie tylko talent muzyczny, który zaprowadził go na scenę, ale też niezwykłą determinację i wolę życia. Ta ostatnia nabrała szczególnego znaczenia, gdy przyszło mu zmierzyć się z chorobą.
    Dziś, jako ozdrowieniec onkologiczny, mówi o tym otwarcie i bez patosu. Zamiast dramatycznych słów wybiera konkret: profilaktykę, badania, czujność. Jego historia nie jest tylko świadectwem walki, ale przede wszystkim przypomnieniem, jak wiele zależy od nas samych.
    Muzyk, genealog, dokumentalista świętokrzyskiego folkloru - trudno zamknąć go w jednej definicji. Każda z tych ról splata się w spójną opowieść o człowieku, który z równą pasją szuka rytmu w muzyce, jak i śladów przeszłości w archiwach i na zapomnianych cmentarzach.
    Michał Stachurski urodził się w 1984 roku w Kielcach - polski perkusista rockowy i jazzowy, znany głównie jako członek grupy MAFIA. Członek Związku Artystów Wykonawców STOART. Laureat Nagrody Miasta Kielce.
    W dorobku ma ponad 40 wydawnictw fonograficznych i 5 książkowych. W latach 2007–2008 muzyk kontraktowy kompanii Royal Caribbean International. Od 2010 pracuje na stanowisku głównego instruktora ds. muzyki w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach
    Absolwent Instytutu Edukacji Muzycznej UJK, Szkoły Muzycznej im. L. Różyckiego w Kielcach, Krakowskej Szkoły Jazzu i Muzyki Rozrywkowej.
    続きを読む 一部表示
    34 分
  • Katarzyna Sajecka: mój sernik jest z ziemniakami
    2026/04/19
    Od ponad czterech dekad przygotowuje ciastka i ciasta. Fachu uczyła się od swojej mamy, a teraz wspólnie z córką i zięciem prowadzi kielecką cukiernię. Katarzyna Sajecka wśród wielu nagród ma też tę bardzo cenną: Nagrodę Miasta Kielce. W programie „Dzień dobry to ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce” zdradziła, że wcale nie ma na imię Katarzyna. Wymyślił to mąż. Kiedy zabiegał o jej względy śpiewał: „dopóki Kasieńki wam się chce”. Tak naprawdę w dowodzie ma zapisane imię Janina, Kazimiera. - Na co dzień wszyscy jednak zwracają się do mnie Katarzyna - mówiła w audycji Radia Kielce. Ceniona kielecka cukierniczka zaczynała swoją pracę w kultowej kawiarni „U Sołtyków”. Tak naprawdę fachu nauczyła ją jednak mama. Dlatego do sernika dodaje ziemniaki. Wtedy ciasto jest wilgotne i ma zupełnie inny smak. Nigdy – przyznała Katarzyna Sajecka – nie przygotowuje takiego samego sernika. Chociaż to jej ulubione ciasto. W serze lądują bakalie, na wierzch czekolada. O tym, że zostanie cukiernikiem zdecydował wyjazd na tragi słodkości do Chicago. „30 rodzajów ciastek, różne kolory, tylko jeden smak - mydła” wspominała w „Dzień dobry to ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce”. Katarzyna Sajecka pochodzi z rodziny rzemieślniczej. Handlu uczyła się od najmłodszych lat, pomagając tacie w przygotowaniu listów i pism do kontrahentów. W trakcie rozmowy z Magdaleną Galas-Klusek i Pawłem Solarzem przyznała, że jej dziadek to Piotr Ściegienny. A nazwisko zobowiązuje. Stara się być dobrym szefem, bo jest zodiakalnym rakiem. Długo pamięta nieprzyjemności, ale zawsze w potrzebie służy pomocą. Katarzyna Sajecka w swoim domu pod Kielcami wybudowała piec chlebowy, ma stół do tenisa i rozgrywa pojedynki z wnukami. Lubi jeździć rowerem. Na pytanie czy jest smutne ciasto – odpowiedziała: takiego ciastka nie ma! I dodała, że jej historia nadaje się na powieść. I nie zabrakłoby w niej wątków także politycznych.
    続きを読む 一部表示
    20 分
adbl_web_anon_alc_button_suppression_c
まだレビューはありません