『Historia kieleckich ulic. Piotrkowska』のカバーアート

Historia kieleckich ulic. Piotrkowska

Historia kieleckich ulic. Piotrkowska

無料で聴く

ポッドキャストの詳細を見る
Ulica Piotrkowska w Kielcach to jeden z najstarszych szlaków komunikacyjnych miasta. Jej przebieg znany jest już z map z XVIII wieku. - Piotrkowska to część historycznego traktu, przy którym powstały Kielce. Ta ulica nieprzypadkowo zakręca wchodząc do Rynku pod kątem i tak też z niego wychodzi – mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. W upowszechniającym wiedzę z zakresu historii oraz dziedzictwa kulturowego regionu świętokrzyskiego, ze szczególnym uwzględnieniem dziejów miasta Kielce, czasopiśmie „Studia Muzealno-Historyczne” wydanym w 2009 roku przez Muzeum Historii Kielc czytamy, że obecna ulica Piotrkowska już w końcu XVIII wieku nazywana była Warszawską, od połowy XIX wieku Starowarszawską, a od 1945 do 1989 roku była to ulica 1 Maja. Ulicą Piotrkowska wyjeżdżano w stronę Końskich i Piotrkowa Trybunalskiego oraz ulicą Warszawską, bowiem aż do lat trzydziestych XIX wieku była drogą wyjazdową z Kielc do Warszawy. Na końcowym odcinku biegła wzdłuż prawego brzegu starej Silnicy. Za mostem odchodził od niej na północ gościniec do Zagnańska (podobnie jak obecna ulica Okrzei), zaś na południowy zachód droga do Czarnowa (obecna ulica Czarnowska). Na planie miasta z 1821 roku widniał szlaban na ulicy Piotrkowskiej. Wcześniej, przed miejscem, gdzie zaczynała ona biec brzegiem starej Silnicy (przy wylocie ulicy Silnicznej), zapewne znajdowała się brama miejska. - Ulica Piotrkowska sięgała aż po dzisiejsze Herby, ale niewiele się z niej zachowało, bo większość zabudowań wyburzono w związku z budową chociażby Domu Związków Zawodowych i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych czy też rozbudową urzędu miasta. Nadal jest to jednak obszar gęsto zabudowany. Z dawnych budynków zachowało się kilka niewielkich kamienic położonych po północnej stronie ulicy Piotrkowskiej, bliżej Rynku. Od wielu lat są one jednak opuszczone, ponieważ są w bardzo złym stanie technicznym. A kolejne budynki zostały wybudowane w latach 70-tych minionego stulecia – opowiada Krzysztof Myśliński. I dodaje, że mniej więcej w 1840 roku, po rozebraniu zawalonego wcześniej budynku ratusza, magistrat mieścił się w kamieniczce położonej w zachodniej pierzei Rynku. Z biegiem czasu miasto kupiło sąsiadujące budynki, między innymi od strony ulic Małej i Piotrkowskiej włączając je do magistratu. Natomiast miejsce, w którym później wybudowano parking na Placu Konstytucji 3 Maja, było bardzo gęsto zabudowane. Przecinała je ulica popularnie zwaną Koszykami, która wówczas łączyła ulice Leśną i Piotrkowską. W latach 60. ubiegłego wieku zapadła jednak decyzja, że ze względu na stan techniczny znajdujące się w tym kwartale zabudowania zostaną rozebrane a na ich miejscu utworzony zostanie parking. Bliżej obecnej ulicy Mojżesza Pelca i dalej w stronę Silnicy zabudowa była zdecydowanie rzadsza. - Jeszcze w połowie minionego wieku przy ulicy Piotrkowskiej stał na przykład drewniany dom, wyglądem przypominający barak, który zapewne służył celom biurowym lub usługowym. A idąc dalej, za obecną ulicą Mojżesza Pelca, doszlibyśmy do otwartego wówczas kanału Silnicy. Na archiwalnych zdjęciach można zobaczyć, jak już ta skanalizowana, z obmurowanymi brzegami rzeka jest przykryta deskami – dodaje Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Dalej ulica Piotrkowska przechodziła przez Silnicę tzw. austriackim mostem i tak jak obecnie biegnie ulica 1 Maja dochodziła aż do torów kolejowych. I tam się kończyła aż do momentu wybudowania obecnego ronda Herlinga-Grudzińskiego u zbiegu Alei IX Wieków Kielc oraz ulic Paderewskiego, Okrzei i 1 Maja.
adbl_web_anon_alc_button_suppression_t1
まだレビューはありません