『Andrzej Wernic 13 latek w piekle powstania warszawskiego. Później w stalinowskich więzieniach』のカバーアート

Andrzej Wernic 13 latek w piekle powstania warszawskiego. Później w stalinowskich więzieniach

Andrzej Wernic 13 latek w piekle powstania warszawskiego. Później w stalinowskich więzieniach

無料で聴く

ポッドキャストの詳細を見る
Andrzej Wernic powstaniec warszawski miał niespełna 14 lat, gdy włączył się do walki w powstaniu. Marek Wernic, syn bohatera AK, opowiada Tadeuszowi Płużańskiemu o rodzinnej tradycji patriotycznej i dramatycznych chwilach sierpnia 1944 roku.Andrzej Wernic powstaniec warszawski to postać, która symbolizuje pokolenie najmłodszych żołnierzy Armii Krajowej. W rozmowie z Tadeuszem Płużańskim syn powstańca, Marek Wernic, przybliża losy ojca i całej rodziny Werniców – jednej z najbardziej zasłużonych dla Warszawy rodzin pochodzenia niemieckiego. Historia ta pokazuje, jak wielopokoleniowa tradycja patriotyczna kształtowała postawy młodych Polaków w obliczu okupacji.00:00 — Wprowadzenie – rocznica powstania warszawskiego00:34 — Obchody na Powązkach – refleksje03:36 — Pierwsze wspomnienia z ojcem na uroczystościach05:28 — Ród Werniców – pochodzenie i historia rodziny08:14 — Dziadek Leon Wernic – major WP i Virtuti Militari11:23 — Powstańcy i ofiary z rodziny Werniców13:38 — Zbigniew Wernic – brat ojca rozstrzelany przed powstaniem15:05 — Ojciec – Andrzej Wernic w powstaniu warszawskim18:58 — Odkrycie dokumentów – rozkaz o Krzyżu Walecznych22:57 — Skromność ojca i system wartości24:49 — Tragedia czołgu-pułapki na Starym Mieście31:43 — Sens powstania – wolność ponad wszystkoAndrzej Wernic powstaniec warszawski wywodził się z rodu, który osiadł w Polsce w XIX wieku. Johan Samuel Wernic przyjechał z pruskiego Berlina wraz z rodziną i włączył się w życie Rzeczpospolitej. Kolejne pokolenia Werniców – obok Wedlów czy Schilów – wspierały powstańców styczniowych i budowały polski przemysł. Major Leon Leszek Wernic, dziadek Marka, był zawodowym oficerem WP, żołnierzem legionów, uczestnikiem wojny obronnej 1939 roku i kawalerem Virtuti Militari. Jego syn, Zbigniew Wernic, zginął rozstrzelany w ruinach Pawiaka na 10 dni przed powstaniem.Andrzej Wernic powstaniec warszawski miał niespełna 14 lat, gdy wybuchło powstanie. Jako łącznik 5. Zarządu Komendy Głównej AK (łączność) działał na terenie Starego Miasta. W mieszkaniu przy ul. Podwale 4 odbywały się odprawy oddziału. Ojciec Marka opowiadał o dramatycznych scenach – od zdobywania żywności na barykadach, przez pływanie w balii w piwnicach Fukiera, po moment detonacji czołgu-pułapki, który pochłonął dziesiątki entuzjastycznie witających go powstańców. Sam Andrzej cudem uniknął śmierci, skręcając w boczną uliczkę. Komendant Główny AK odznaczył go Krzyżem Walecznych – jako jednego z najmłodszych ochotników.Marek Wernic podkreśla, że ojciec nigdy nie mówił o swoim bohaterstwie. 'Nigdy nic, życie synu, dla blachy' – powtarzał Andrzej, odmawiając noszenia odznaczeń. Zawsze na pierwszym miejscu stawiał pamięć o poległych kolegach i rodzinie. Po wojnie został dziennikarzem i historykiem, jednym z pionierów dziennikarstwa historycznego w Polsce lat 60. i 70., prowadząc wywiady z dowódcami i żołnierzami AK. Pełna rozmowa dostępna jest na kanale Prawy TV.Więcej informacji: Kanał Prawy TV na YouTubeNigdy nic, życie synu, dla blachy – czyli nigdy nic dla odznaczeń, dla apanaży. Wszystko zawsze ojciec mówił o swoim bracie, o swojej rodzinie właśnie, o ciotce, o bracie babci. Nigdy nie mówił o sobie.Czytam i tam jest o tym, że zdobywał żywność na barykadzie, że zaalarmował barykadę o jej opuszczeniu, przenosił meldunki do komendy głównej. Komendant główny Armii Krajowej odznaczył go w gronie najmłodszych ochotników powstania za wykazane męstwo i dzielność Krzyżem Walecznych.Była detonacja. To był ogromny huk na starym mieście. Mówił, że aż szyby powypadały z okien. Poszedł i zobaczył tą hekatombę powstania. Grzebał rozerwane ciała, te drobne części ciała zbierał i zakopywał. Jakie to jest przeżycie było dla wtedy niespełna 14-letniego dziecka?Lepiej umrzeć niż żyć na kolanach klęcząc. Ci ludzie za cenę poczucia się 5 minut bycia wolnymi, nie znając realiów politycznych, po pięciu latach łapanek, wywózek, publicznych egzekucji – chcieli poczuć się wolnymi.
adbl_web_anon_alc_button_suppression_t1
まだレビューはありません